Reklama

Wiktoria Kopniewska

Od Wiktoria Kopniewska
Kopniewska

Kampania nt. Przemocy

Kampania nt. Uzależnień

PDF Drukuj
Kultura
Wpisany przez Administrator   

Iron Man 3


367

Podobno komiksy o superbohaterach czytają tylko wieczni chłopcy. Za to na ich ekranowe ekranizacje dają się skusić nawet niewiasty. Najnowsza odsłona trylogii o Iron Manie jest jakby dopięciem historii! Reżyser tej serii podkreśla jednak, że to nie koniec. Bo marzy mu się bondowska długowieczność.

 

Kino "Tęcza", 17 - 23 maja, godz. 17:45 dubbing i 20:00 wersja z napisami


Coś w tym jest, bo „Iron Man 3” trochę przypomina film o Bondzie. Bo mamy wartką akcję, pościgi, pojedynki i piękne kobiety. A całość w 3D, który zachwyci największego malkontenta.

 

Niby film, a dokładniej fabuła jest przewidywalna, ale jeden wątek jest miłym zaskoczeniem. Zdradzę tylko, że w pewnym momencie poważne kino przeistacza się w autoironię. Ci, którzy zobaczą będą zapewne równie rozbawieni kreacją tego aktora.


Namieszałem? Zrobiłem to z premedytacją. Po pierwsze, żebyście poszli na ten film. Po drugie, żebyście mieli przedsmak tego komicznego zwrotu akcji.

 

Nie obiecuję że ten zwrot was zachwyci, ale na pewno będziecie się dobrze bawić. Tony Stark (Robert Downey Jr.) to genialny konstruktor, który nie stroni od kobiecego towarzystwa. W tej odsłonie jest zakochany w jednej – Pepper Potts (Gwyneth Paltrow). Główną osią, która dominuje w filmie to starcie dobra – Iron Mana ze złem – terrorystą Mandarynem.

 

Gdzieś w tle pojawiają się demony z przeszłości tytułowego bohatera, była dziewczyna i niedoszły współpracownik. Głównym czarnym charakterem jest terrorysta, ale czy aby na pewno? O tym przekonacie się w kinie. Polecam dobre kino rozrywkowe!

 

Dodaj komentarz

Szanowny Użytkowniku, gwarantujemy Ci pełną swobodę komentowania, ale z wyłączeniem wulgaryzmów bądź treści powszechnie uznanych za obraźliwe.


s
© 2011-2015 walczanin.pl | Portal dla Wałcza i powiatu wałeckiego | Joomla Template by vonfio.de